poniedziałek, 27 czerwca 2016

Niesportowo i bez szacunku

Za co nie lubię piłki nożnej? Ano za incydenty. Za jakie? Kibicowskie. Nie, wróć. Pseudokibicowskie - brzmi lepiej? 
Każdy, kto zachowuje się agresywnie i nie ma szacunku do rywali, ani zwolenników przeciwnej drużyny nie ma prawa nazywać się kibicem. A to właśnie dzieje się w trakcie meczów piłki nożnej. Nie uświadczymy takich zachowań na siatkówce, prawda? Przytoczcie mi jedną sytuację, kiedy kibice dwóch drużyn (tudzież reprezentacji) pobili się, byli agresywni (nie wliczamy Rosji!) - znajdziecie? Nie. Dobra, nie wliczajmy wszystkich, wyjątki się zdarzają.
A piłka nożna? Mecz Anglii z Rosją; Polska - Ukraina; Lech Poznań - Legia Warszawa. Dużo. Za dużo, by wszystko wymieniać. Za dużo, by zaślepić piękny sport, jakim jest właśnie nożna. Nie lubię, nie oglądam - przyznaję. Do tego wszystkiego doprowadziły incydenty na stadionach i poza nimi. Kibicować można, a i owszem! Ale bez takich. Z kulturą. Z werwą. Bez rac i materiałów pirotechnicznych. To nie jest kibicowanie, jasne?
No a teraz powróćmy do innej części mojego wywodu. KSM Krosno - Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Incydent po biegu dziesiątym. Zetterstroem z Gdańska podjeżdża do Rempały i uderza go. Dochodzi do przepychanki. Nie wiedziałam dokładnie, o co chodziło, bowiem zbyt późno spojrzałam na park maszyn. Krzyki, wyzwiska, przekleństwa, cholera wie co jeszcze sprawiają, że czuję się, jakby właśnie doszło do zabójstwa. No cóż, Szwed zachował się okropnie. To nie przystoi sportowcowi. O co to to nie!
Ale czy kibicom przystoi zachowywać się niczym wyjętym z kibolskiego kodeksu? Bo właśnie tak się zachowują. Kolejny bieg został zagłuszony buczeniem krośnian. I następne też.
Państwo drodzy! 
Wszyscy byliśmy zdenerwowani, ale nie tak! Nie możemy pokazywać się z tak złej strony! Wygraliśmy, Rempała był najlepszy, a my? Cieszmy się i wspierajmy naszego zawodnika (i całą resztę Wilków oczywiście także), bo o to w tym sporcie chodzi!
Kocham ten sport i zapewne wszyscy, którzy co niedziela zasiadają na trybunach także, ale nie niszczmy go, zbyt dużo incydentów w ostatnim czasie przybliżają nas do dna, aniżeli szczytu kulturowego (i mowa tutaj o wszystkich klubach we WSZYSTKICH ligach).
Buczenie buczeniem, ale słowa, jakie leciały z trybun doprawdy nie przystoją kibicom, a kibolom, jednak ich nie chcemy na żużlowych ławeczkach, jasne?
Ps. Do fanów piłki nożnej nie mam nic, ale osoby o zachowaniu karygodnym to już nie fani.
Ps.2. W Polsce z tą nożną tak źle nie jest - popatrzmy na incydenty po meczu Anglia - Rosja. Daleko naszym kibolom do nich. Uczcie się, panowie!
Ps.3. Pozdrawiam kibiców z Krosna, którzy wczoraj przyszli i z całego serca kibicowali Naszym.
Ps.4. Pozdrawiam kibiców z Gdańska, którzy przejechali tyle kilometrów, by Swoim kibicować.
Ps.5. Pozdrawiam zawodników KSM-u i gratuluję wygranej.
Ps.6 Pozdrawiam zawodników Wybrzeża i podziękowania za piękną walkę.
Ps.7. Nie pozdrawiam Szweda, który nie potrafi zachować się na torze i walczyć jak należy, a zabiera się za rękoczyny.
Ps.8. Pozdrawiam babcię.

0 ;):

Prześlij komentarz

Textbookers baner